Wyprosiłam szczęśliwy poród modlitwą różańcową

W 2005 roku zaszłam w ciążę po raz czwarty. Trójka moich dzieci była wcześniakami. Wczesny poród wywarł szczególny wpływ na moje trzecie dziecko. Ono przyszło na świat z porażeniem mózgowym w stopniu umiarkowanym. Obecnie moje trzecie dziecko ma problemy z poruszaniem.
Po wstępnych badaniach lekarze powiedzieli, że ciąża mojego czwartego dziecka będzie bardzo trudna, a poród będzie wymagał cięcia cesarskiego.
Od samego początku ciąży zaczęłam modlić się na różańcu. Kiedy byłam w szesnastym tygodniu ciąży zaczęłam mieć silne skurcze w brzuchu. Po przeprowadzeniu badań lekarze stwierdzili, że te skurcze były objawem ewentualnego poronienia i nie mogli nic zrobić, aby powstrzymać śmierć mojego dziecka. Jednakże nie straciłam wiary i nadal modliłam się na różańcu. W rezultacie przestałam odczuwać skurcze w brzuchu. Jednak na tym się nie skończyło.
Będąc w trzydziestym pierwszym tygodniu ciąży skurcze powróciły, a następnego dnia po Święcie Dziękczynienia trafiłam do szpitala. Tam uświadomiłam sobie, że zostawiłam różaniec w domu. Jednak zakonnice, które posługiwały w szpitalu dały mi ręcznie zrobiony różaniec z niebieskich i żółtych paciorków. Takie różańce rozdawały zakonnice dzieciom w szpitalu. Zaczęłam modlić się na różańcu gorliwiej niż poprzednio, a w tym samym czasie dostałam liczne kroplówki i lekarstwa w celu zatrzymania skurczy.
Nadszedł dzień porodu. Mój syn James Francis przyszedł na świat 21 grudnia 2005 roku. Pomimo, że urodził się w 35 tygodniu ciąży, dokładnie na tydzień przed planowanym porodem, to ważył prawie 3 kg. Mój syn po tygodniu został wypisany ze szpitala i nie miał żadnych wad wrodzonych. On jest tym dzieckiem, które najdłużej miałam pod sercem.
Każdego dnia razem z mężem jesteśmy wdzięczni Matce Bożej za wyjednanie nam szczególnej łaski – urodzenie zdrowego dziecka, którą wyprosiłam odmawiając różaniec.
Nancy Tester
Tłumaczenie z j.ang. na j.pol: Marcin Rak
Źródło: http://www.erosary.com/option,com_miracles/Itemid,83/startpage,49.htm
Komentarze (0)
Powiązane artykuły
Dwa cuda Różańca
Razem z mężem staraliśmy się o dziecko przez 10 lat. Niestety wszystko było na próżno i nie mogłam zajść w ciążę.