żywa Wiara

Świadectwa wiaryZOBACZ WSZYSTKIE

List otwarty do ojca oglądającego pornografię

autor: Anonimowa kobieta

użytkownik: MRak z dnia: 2018-08-21

Kochany Tatusiu,

 

     Na początku tego listu chcę żebyś wiedział, że kocham cię. Wybaczam ci krzywdy, które w moim życiu wyrządziło twoje hobby, jakim jest oglądanie pornografii. Chcę ci pokazać, jak twoje zainteresowanie wpłynęło na moje życie. Może myślisz sobie, że pornografia dotknęła tylko ciebie, lub twoją relację z mamą. Jeśli tak, to jesteś w błędzie. Tak naprawdę oglądanie pornografii przez ciebie miało negatywny wpływ nie tylko na mnie, ale także na moje rodzeństwo.

     Kiedy miałam 12 lat pomału dorastałam, aby w przyszłości stać się kobietą. Pewnego dnia znalazłam na twoim komputerze film pornograficzny, który oglądałeś. To była dla mnie hipokryzja z twojej strony. Uczyłeś mnie, abym uważała na to, co oglądam w telewizji lub w kinie i zawsze starała się poznać wartości, jaki niesie oglądany przeze mnie film. Jednak ty regularnie pozwalałeś na zaśmiecanie twojego umysłu tym świństwem. Twoje rozmowy o ostrożności w doborze tego, co oglądam lub czytam nie miały dla mnie żadnego znaczenia.

     Od tamtej pory miałam świadomość, że mama nie była jedyną kobietą, którą pożądałeś. Z tego powodu nabrałam nieznośnej świadomości, że jesteś kobieciarzem. To mnie również nauczyło, że wszyscy mężczyźni oglądają się za innymi kobietami i nie można im zaufać. W rezultacie zaczęłam być nieufna i nienawidzić mężczyzn za sposób w jaki postrzegają kobiety.

     Jeśli chodzi o skromność to mówiłeś mi, że mój sposób ubierania się ma wpływ na ludzi, których spotykam. Pouczałeś mnie, że powinnam siebie cenić za to, jaka jestem w środku. Jednak twoje postępowanie wmówiło mi, że naprawdę stałabym się piękna i zaakceptowana przez innych gdybym wyglądała tak, jak kobiety na okładkach brukowców lub czasopism porno. Twoje rozmowy na ten temat nic dla mnie nie znaczyły i tylko mnie rozzłościły.

     Dorastając żyłam tym przesłaniem, które jest promowane przez media głównego nurtu: piękno jest czymś, co można osiągnąć tylko wtedy, kiedy wygląda się jak osoby przedstawione na ekranie, lub na okładce czasopisma. Moje zaufanie do ciebie zanikało z każdym dniem, ponieważ to co mi mówiłeś było w sprzeczności z tym, jak postępowałeś. Co raz bardziej byłam zaniepokojona i zadawałam sobie to pytanie: czy kiedykolwiek spotkam mężczyznę, który mnie pokocha i zaakceptuje taką, jaka jestem, a nie z powodu mojej pięknej twarzy?

     Kiedy przychodziły do mnie moje koleżanki zastanawiałam się jak je postrzegałeś. Czy widziałeś w nich moje przyjaciółki? A może patrzyłeś na nie jak na piękne twarze, jakie widzisz w twoich fantazjach? Żadna kobieta nie powinna mieć wątpliwości co do mężczyzny, który ma ochraniać ją i inne kobiety w jej życiu.

     Poznałam mężczyznę, który potem stał się moim mężem. Na początku naszej znajomości spytałam go, czy zmagał się z uzależnieniem od pornografii. Dziękuję Bogu za to, że pornografia nie miała żadnego wpływu na jego życie. Jednak nadal mamy trudności w naszym małżeństwie z powodu głęboko zakorzenionego braku zaufania w moim sercu do mężczyzn. Tak, wiele lat później oglądanie pornografii przez ciebie wywarło negatywny wpływ na moją obecną relację z moim mężem.

     W tym miejscu chciałabym ci to powiedzieć: pornografia nie dotyczyła tylko twojego życia. Ona wywarła negatywny wpływ na każdą osobę, którą spotkałeś w taki sposób, jaki nie potrafisz sobie wyobrazić. Pornografia nadal ma na mnie wpływ kiedy sobie uświadamiam w jaki sposób zniewoliła nasze społeczeństwo. Bardzo boję się na myśl o dniu, kiedy będę musiała porozmawiać z moim słodkim synkiem o pornografii i jej tragicznych skutkach. Wtedy będę musiała mu powiedzieć jak pornografia, podobnie jak większość grzechów, ma duży wpływ nie tylko na nas, ale i na osoby, z którymi żyjemy na co dzień.

     Jak już napisałam na wstępie wybaczam ci. Jestem wdzięczna Bogu za to, co zrobił w moim życiu w kwestii dotyczącej czystości. To jest obszar, z którym mam problemy od czasu do czasu. Jednak dziękuję Bogu za Jego łaskę i za mojego męża. Modlę się, abyś z tym skończył i aby wielu mężczyzn, którzy nałogowo oglądają pornografię uświadomiło sobie zło, jakie ona niesie.

Z całego serca,

Twoja córka*

 

*Ze względu na temat autorka świadectwa pozostała anonimowa

Tłumaczenie z j.ang. na j.pol: Marcin Rak

Źródło:http://thinktheology.org/2014/11/03/open-letter-dad-porn/

zobacz powiązane artykuły

Komentarze (0)

Portal zywawiara.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Powiązane artykuły

List do mężczyzny po drugiej stronie ekranu

List do mężczyzny po drugiej stronie ekranu

autor: Anna

Drogi mężczyzno po drugiej stronie ekranu, Nie wiem kim jesteś, czym się zajmujesz, ani nie mam pojęcia, czy jesteś mężem lub ojcem. Jednak tym, co wiem jest to, że jestem człowiekiem, prawdziwą...

dodano: 2018-07-03 MRak
Komentarzy (1)