żywa Wiara

Świadectwa wiaryZOBACZ WSZYSTKIE

Zabiłam dwoje dzieci stosując spiralę

autor: Elizabeth

użytkownik: MRak z dnia: 2018-07-24

     W czerwcu 1967 roku, dziewięć miesięcy po ślubie, urodziłam pierwsze dziecko. Kilka tygodni później zaczęłam kłócić się z mężem w kwestii dotyczącej antykoncepcji. W czasie jednej wizyty mój osobisty lekarz ginekolog zapytał mnie jaką metodę antykoncepcji zamierzam stosować. Wyjaśniłam mu, że jestem katoliczką i zgodnie z nauczaniem Kościoła Katolickiego stosowanie antykoncepcji jest grzechem ciężkim. Słysząc to lekarz zaczął mnie „edukować” mówiąc, że katoliczka może stosować pigułkę hormonalną przez 6 miesięcy w celu uregulowania jej okresów i dzięki temu będzie w lepszej formie, aby stosować naturalne metody planowania rodziny, które akceptuje Kościół Katolicki. Za radą tego lekarza stosowałam pigułkę antykoncepcyjną przez 6 miesięcy. Po tym czasie nie otrzymałam od niego żadnych informacji na temat naturalnych metod planowania rodziny, o których poprzednio wspominał. Kiedy odłożyłam pigułkę na bok natychmiast zaszłam w ciążę. Wtedy moja sytuacja była taka: miałam 22 lata, od 2 lat byłam mężatką, opiekowałam się jednym dzieckiem, a drugie było w drodze i mieszkałam setki kilometrów od mojej rodziny.

     Kiedy urodziłam moje drugie dziecko lekarz ginekolog, jako efektywną formę antykoncepcji, zaproponował mi wkładkę domaciczną, która potocznie nazywana jest spiralą. Zapytałam lekarza jak działa, powiedział mi, że naukowcy jeszcze nie poznali jej działania. Uwierzyłam mu. Nawet gdyby ten lekarz powiedział mi całą prawdę o działaniu wkładki domacicznej, to nie jestem pewna, czy wtedy zrozumiałabym to. Być może tamtego dnia nie chciałam nawet tego pojąć. Pamiętam jak mój mąż zawiózł mnie do ginekologa na zabieg zaaplikowania spirali. Tego dnia miałam wrażenie, jakbym jechała na zabieg aborcji, która wtedy była jeszcze nielegalna. Jednakże te myśli i uczucia nie miały dla mnie żadnego znaczenia, ponieważ nie jechałam na żadną aborcję. Szybko je zignorowałam. Kilka miesięcy później poznałam jak działa wkładka domaciczna i natychmiast poddałam się zabiegowi usunięcia jej z mojego łona.

     Wiele lat później, pomimo, że nigdy nie poddałam się zabiegowi aborcji, zrozumiałam, że nieświadomie zabiłam dwoje dzieci w tym czasie kiedy miałam założoną spiralę. Dwoje dzieci poczęło się we mnie, ale nie mogły zagnieździć się w moim łonie z powodu działania wkładki domacicznej. Teraz czuję w sobie głęboki żal za to, co zrobiłam. Od ośmiu lat pracuję dla organizacji Rachel’s Vineyard pomagając wielu kobietom, które zmagają się z cierpieniem, spowodowanym przez aborcję. To tam przekonałam się, jak Bóg jest łaskawy. On czekał przez długi czas, abym otrzymała tą straszną informację wtedy, kiedy byłam wstanie uświadomić sobie to wszystko. Teraz wierzę, że moje stracone dzieci, które są w niebie zmobilizowały mnie do podjęcia terapii i pracy w organizacji the Rachel’s Vineyard.

     Urodziłam jeszcze dwójkę następnych dzieci stosując różne formy antykoncepcji. Pod koniec 1973 roku byłam w ciąży z moim czwartym dzieckiem, a najstarsze z trójki rodzeństwa miało sześć lat. Przyjechałam na wizytę kontrolną do wyżej wspomnianego lekarza-ginekologa. Na wstępie doktor powiedział mi, że nie muszę donosić mojej ciąży do porodu, gdyż aborcja stała się legalna. Słysząc to byłam przerażona. Nawet teraz pisząc to świadectwo i wspominając tamtą rozmowę mam zawroty głowy. Nie skorzystałam z tej rady i urodziłam czwarte dziecko, ale ponieważ wtedy byłam młoda i naiwna to nadal umawiałam się na wizyty z tym samym lekarzem. Po urodzeniu czwartego dziecka poddałam się zabiegowi podwiązania jajowodów. Eufemizm „podwiązanie jajowodów” jest powszechnie bardziej akceptowanym niż „sterylizacja”. Wiedziałam, co ten zabieg oznacza: nie będę mogła mieć więcej dzieci. Potem uświadomiłam sobie, w jak przekonywający sposób przedstawiono mi ten fakt. Podczas badań przed zabiegiem powiedziałam lekarzowi, że jest mi przykro odnośnie tej procedury. On zaś wyjaśnił mi, że przyjdzie czas, w którym nie będę mogła mieć więcej dzieci, a ten zabieg tylko to przyspieszy.

     Obecnie jestem w wieku, w którym nie mogę już mieć dzieci. Moja zamężna córka i jej koleżanki katoliczki są dobrze poinformowane odnośnie naturalnych metod planowania rodziny. Jestem z nich bardzo dumna. Moja córka i jej koleżanki mają problemy i wątpliwości dotyczące ciąży, ale ich wzajemne relacje z mężami robią na mnie wrażenie. Ich dzieci nie są określane mianem „wpadki”. Są uważane za dar, wobec którego Bóg ma swoje plany.

     Teraz, kiedy dotarło do mnie, że nieświadomie zabiłam dwoje dzieci stosując wkładkę domaciczną, chciałabym cofnąć czas, abym mogła mieć je przy sobie. To prawda, że dwoje dzieci poczęło się w moim łonie, ale byłam tego nieświadoma. Później ta informacja dotarła do mnie. W pewnym momencie mojego życia Bóg umieścił dwa imiona w moim sercu. Dech mi zapiera, kiedy sobie o nich przypominam.

Pewnego razu otrzymałam propozycję wygłoszenia mojego świadectwa podczas rekolekcji w organizacji the Rachel’s Vineyard. Kiedy opowiedziałam wszystkim uczestnikom moją historię, pewna osoba, która od początku udzielała mi potrzebnej pomocy, zaproponowała mi, bym pozostała na tej konferencji do końca, jako uczestniczka. Zgodziłam się i w tym czasie zaakceptowałam bolesną stratę dwójki moich dzieci przez napisanie do nich listu. Dziękuję Bogu za tą możliwość duchowego uleczenia i zamknięcia rozdziału straty moich nienarodzonych dzieci.

     Wkładka domaciczna, popularnie zwana spiralą, jest środkiem poronnym. Wiele dzieci nienarodzonych ginie z powodu jej stosowania. Modlę się, aby inne małżeństwa, które nieświadomie zabiły swoje dzieci w podobny sposób, nie czuły się potępione przez tą gorzką prawdę, by zrozumiały, że jest możliwe ukojenie. Pragnę też, aby moje świadectwo było zarówno ostrzeżeniem dla innych młodych małżeństw przed stosowaniem środków antykoncepcyjnych, a także zachętą do stosowania naturalnych metod planowania rodziny, przez które młodzi małżonkowie są otwarci na nowe ludzkie życie.

Elizabeth

Tłumaczenie z j.ang na j.pol: Marcin Rak

Źródło: http://www.silentnomoreawareness.org/testimonies/testimony.aspx?ID=1316

Komentarze (0)

Portal zywawiara.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.